
Tragedia w Krynicy Morskiej: Śmierć 74-letniego turysty z Mazowsza
- Dodał: Seweryn Adamczyk
- Data publikacji: 25.06.2026, 12:48
W środę, 24 czerwca 2026 roku, na plaży w Krynicy Morskiej doszło do tragicznego wypadku, w którym życie stracił 74-letni mężczyzna.
Zdarzenie miało miejsce około godziny 17:00 w rejonie popularnego, lecz niestrzeżonego wejścia na plażę nr 21. Ofiarą był turysta z województwa mazowieckiego, który przebywał na wypoczynku nad Bałtykiem.
Przebieg zdarzenia i akcja ratunkowa
Według wstępnych ustaleń mężczyzna kąpał się w morzu, gdy nagle zniknął pod powierzchnią wody. Gdy rodzina zauważyła zaginięcie seniora, natychmiast zaalarmowała służby ratunkowe, co rozpoczęło intensywne poszukiwania.
Na miejsce skierowano znaczne siły ratownicze, w tym ratowników morskich z SAR Sztutowo, ochotników z OSP Krynica Morska, funkcjonariuszy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Nowego Dworu Gdańskiego, wyposażonych w quada oraz łódź, Zespoły Ratownictwa Medycznego i policję.
Dramatyczna walka o życie
Po odnalezieniu poszkodowanego i wydobyciu go na brzeg ratownicy niezwłocznie przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Mimo błyskawicznej interwencji i długotrwałej reanimacji, nie udało się przywrócić funkcji życiowych mężczyzny. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon 74-latka bezpośrednio na plaży.
Śledztwo i apele służb
Czynności wyjaśniające przyczyny i dokładny przebieg tej tragedii prowadzą obecnie policjanci pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Malborku. Wydarzenie to stało się dla lokalnych służb powodem do wystosowania pilnego apelu do turystów rozpoczynających wakacje. Ratownicy przypominają o bezwzględnym przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa, w tym o:
- zakazie wchodzenia do wody przy wywieszonej czerwonej fladze
- unikaniu kąpieli w miejscach niestrzeżonych
- nieprzecenianiu własnych możliwości
- to, by nigdy nie wchodzić do wody po spożyciu alkoholu.
Ratownicy zwrócili również uwagę na problem blokowania dojazdu pojazdom uprzywilejowanym przez zatłoczone plaże oraz zasugerowali, by rodzice wyposażali dzieci w opaski z numerem telefonu, co znacznie ułatwia działania w przypadku ich zaginięcia.
Zobacz też: Rekordowe upały nadciągają nad Polskę: Termometry mogą wskazać 41 stopni
