
UFC Fight Night 185: Chris Daukas pokonuje Alexeya Oleinika
- Dodał: Jakub Krysiewicz
- Data publikacji: 21.02.2021, 05:46
Chris Daukas jest dalej niepokonany w UFC. W federacji Dana White'a jego rekord wynosi 3-0. Tym razem na gali UFC Fight Night 185 udało mu się pokonać dużo bardziej doświadczonego Alexeya Oleinika. Amerykanin doprowadził do przerwania walki przez sędziego już w pierwszej rundzie starcia. Dla Oleinika był to pojedynek numer 74 w zawodowej karierze.
Oleinik szybko zaczął pojedynek szybkimi atakami w stronę Daukasa. Złapał przeciwnika w klincz i próbował wejść w kontrolę tego starcia już od samego początku, szukając obalenia przy siatce. Amerykanin wybronił próbę zejścia do parteru, po czym walka wróciła na środek oktagonu. W stójkowych wymianach było widać przewagę zawodnika z Philadelphii. Był dużo szybszy i częściej trafiał przeciwnika. Oleinik starał się trafiać mocnymi sierpowymi, które nie dosięgały jednak Daukasa. Amerykanin uderzeniem doprowadził do walki pod siatką, w którym zasypał rywala gradem ciosów, dokładając do tego też uderzenia kolanami. Było wyraźnie widać, że zawodnik z Rosji jest już półprzytomny, jednak resztkami sił próbował nie paść na deski. Z czasem przestał się bronić, a kolejne ciosy padały na jego głowę. Sędzia był zmuszony przerwać walkę.
Wartą uwagi była również walka Phila Hawesa z Nassourdinem Imavovem. Walka potrwała pełen dystans i była niezwykle wyrównana. Zwycięstwo Hawesa sędziowie wskazali po większościowej decyzji. "Megatron" zaczął ten pojedynek dużo agresywniej. Wyprowadzał mnóstwo kopnięć na łydkę przeciwnika. Francuz starał się odpowiadać atakami kombinacyjnymi, które nie robiły jednak na Hawesie szczególnego wrażenia. Amerykanin dołożył w pierwszej rundzie jeszcze dwa obalenia, po których dokończył odsłonę numer jeden kontrolą w parterze. W drugą rundę lepiej wszedł Francuz. Zadał kilka mocnych ciosów, po których Phil próbował sprowadzić pojedynek do parteru, jednak Imavov wybronił obalenie. Po kilku mocnych trafieniach Hawesem wyraźnie zachwiało. Zawodnik z Francji nie wykorzystał jednak sytuacji i podszedł zbyt blisko, przez co został obalony. W parterze zdecydowanie lepiej radził sobie Amerykanin. W trzeciej rundzie "Megatron" ponownie poszedł po obalenie po kontrze uderzenia rywala. Chwilę później walka wróciła jednak do stójki. Hawes starał się klinczować, by podkreślić kontrolę w walce. Imavov był co prawda aktywny w klinczu, jednak momentami nie był w stanie nic zrobić. Po zerwaniu klinczu Francuz przeszedł do ataku. Wyprowadził mnóstwo ciosów w stronę Amerykanina. Przez moment wydawało się, że walka za chwilę się zakończy, jednak Hawesowi udało się przetrwać do końca, co dało mu zwycięstwo w tym pojedynku.
Andrei Arlovski stoczył na gali w Las Vegas walkę numer 50 w swojej zawodowej karierze. Jubileusz nie był jednak dla niego udany, gdyż musiał uznać wyższość Toma Aspinalla. Anglik poddał doświadczonego przeciwnika w drugiej rundzie pojedynku. Aspinall miał pod kontrolą całą walkę. Od początku ruszył na Białorusina z szybkimi atakami. Przy siatce zasypał go uderzeniami, przez to twarz "Pitbulla" zaczęła krwawić. Arlovski miał swój moment pod koniec pierwszej rundy, w której zawodnicy weszli w wymianę na środku oktagonu. Ciosy Białorusina wydawały się mocniejsze. Wyciągając wnioski z pierwszej odsłony, to Arlovski zaatakował pierwszy po rozpoczęciu drugiej rundy. Po ciosach Aspinall zdecydował się jednak pójść po obalenie, po którym zawodnik z Białorusi chcąc się podnieść, zostawił mu dużo miejsca, co Anglik wykorzystał i założył efektowne duszenie zza pleców, z którego Alovski nie miał szans wyjść.
Do niecodziennej sytuacji doszło przed planowaną walką Chasa Skellyego z Jammalem Emmersem. Skelly wyszedł do oktagonu i dość długo oczekiwał na wejście swojego przeciwnika. Niczego nieświadomy zawodnik zaczął się rozgrzewać. Po chwili ogłoszono jednak, że walka się nie odbędzie, a Emmers nie wejdzie do oktagonu przez skurcze pleców.

Jakub Krysiewicz
MMA, boks, piłka nożna – w tej kolejności. Prywatnie student dziennikarstwa. Poza sportem uwielbia muzykę, szczególnie amerykański oraz brytyjski rap.