
Zapasy - MŚ: Łukasiak zawalczy o brązowy medal
- Dodał: Mateusz Kirpsza
- Data publikacji: 14.09.2022, 14:00
Wtorkowe zmagania w kontekście polskich zawodników stały pod znakiem pań. Z bardzo dobrej strony pokazała się Anna Łukasiak, która awansowała z repasaży do walki o brązowy medal. Na ćwierćfinale swój start ukończyła Roksana Marta Zasina.
Anna Łukasiak rozpoczęła swój start od 1/8 finału. Nie musiała brać udziału w walkach kwalifikacyjnych. Pierwszą rywalką Polski w kategorii do 50 kg była Julie Martine Sabatie. Francuzka obieła prowadzenie w walce od drugiej minuty. Wówczas wykonała akcję, za którą otrzymała od sędziów jeden punkt. Polka rozpoczęła skuteczny kontratak dopiero pod koniec starcie. Udało się wywalczyć dwukrotnie po punkcie i wygrać całe starcie. W ćwierćfinale zdecydowanie lepsza okazała się Yui Susaki, która w zaledwie 29 sekund zdobyła 10 punktów i zakończyła starcie. Kolejnym zadaniem Łukasiak była walka w repasażach. Jej rywalką była Thi Xuan Nguyen. Starcie obu pań przypominało pierwszą walkę Polki. Wietnamka po pierwszej części zwyciężała już 3-0, zaś biało-czerwona zaczęła odrabiać straty i finalnie wywalczyła 4 punkty, które dały jej awans do walki o brązowy medal. O pierwszy medal mistrzostw świata dla Polski zawalczy z Nigeryjką Miesinnei Mercy Genesis.
W kategorii do 55 kg kobiet rywalizowała Roksana Marta Zasina. Polka rozpoczęła jak większość zawodniczek turniej od 1/8 finału. Pierwszą rywalką była Luisa Elizabeth Valverde Melendres. Biało-czerwona zaczęła starcie bardzo aktywnie. Zdobyła trzy pojedyncze punkty i zakończyła pierwszą rundę wynikiem 3-0. W kolejnej zawodniczka z Ekwadoru próbowała wyrównać wynik, lecz udało się jej wywalczyć jedynie 2 punkty. Tym samym Polka znalazła się w ćwierćfinale, w którym musiał się zmierzyć z Jaccara Gwenisha Winchester. Amerykanka po 40 sekundach walki zdobyła dwa punkty i już do końca starcia utrzymywała się na prowadzeniu. Minutę przed końcem dorzuciła jeszcze dwa oczka. Polka odpowiedziała na osiem sekund przed zakończeniem regulaminowego czasu, lecz zdobyła jedynie dwa punkty. Zasina zakończyła tym samym udział w mistrzostwach świata, a Amerykanka poległa w walce o brązowy medal.
Swojego przedstawiciela mieliśmy również w kategorii do 130 kg w stylu klasycznym. Rafał Andrzej Krajewski jednak nie nacieszył się zbyt długo czempionatem. Odpadł już w pierwszej rundzie, w której zmierzył się z Danila Sotnikow. Włoch szybko wywalczył pięć punktów na początku walki i tym samym zakończył starcie.

Mateusz Kirpsza
Pismak nie gardzący żadną formą sportu. Uwielbiający nie tylko aktywność fizyczną, lecz również dobrą rockową muzykę i książkę.