Mundial 2022: Japonia ogrywa Hiszpanię i awansuje z pierwszego miejsca!

  • Dodał: Weronika Kwaśna
  • Data publikacji: 01.12.2022, 21:48

Poznaliśmy końcowe rozstrzygnięcia w grupie E. Dużą sensacją zakończył się mecz Japończyków z Hiszpanami. La Furia Roja, mimo że pierwsza objęła prowadzenie, przegrała ostatecznie 2:1 i spadła na drugie miejsce w tabeli.

 

Przed meczem podopieczni Luisa Enrique potrzebowali tylko „oczka”, aby przejść do dalszej fazy turnieju. W wyjściowej „jedenastce” Hiszpanów pojawiło się kilka zmian względem wcześniejszych spotkań. Japonia zajmowała drugą lokatę i również liczyła się w walce o awans.

 

Hiszpanie szybko przejęli kontrolę i spokojnie prowadzili grę. Japończycy ograniczyli się głównie do defensywy, jednak szybko organizowali atak, gdy Hiszpanom przytrafił się błąd w rozgrywaniu. Niemniej nie było to realne zagrożenie. La Furia Roja grała swój futbol i czarowała w polu karnym. Pierwszą bramkę zdobyła już w 11. minucie. Niekryty Alvaro Morata wykorzystał dośrodkowanie Azpilicuety i strzałem głową skierował piłkę do siatki. Dalsza część pierwszej połowy upłynęła bez znaczących emocji. Reprezentacja Hiszpanii nie forsowała tempa, spokojnie przeprowadzała akcje. W pewnych momentach mogło się wydawać, że piłkarze w czerwonych koszulkach rozgrywali sparing. Statystyki posiadania piłki mówiły same za siebie. Japonia nie miała żadnych argumentów, które mogłyby dać jej cień nadziei na wygraną.

 

Druga połowa zaczęła się od niespodziewanej bomby ze strony Japończyków. W roli głównej był piłkarz, który chwilę wcześniej zameldował się na boisku. W 48. minucie Ritsu Doan zszedł na lewą nogę i posłał prawdziwą petardę na bramkę Uania Simona. Zespół z Azji wyszedł na drugą połowę całkowicie odmieniony. Chwilę później było już 2:1. Akcja Japończyków była dosyć długo sprawdzana przez system VAR. Ostatecznie trafienie zostało uznane, a strzelcem bramki został Tanaka. W tamtym momencie Japonia była na samym szczycie grupy. Trener Luis Enrique szybko zareagował na boiskowe wydarzenia. Wprowadził piłkarzy, którzy dwa wcześniejsze spotkania rozpoczynali w wyjściowej „jedenastce”. Hiszpania była zmuszona do odważniejszego ataku, ponieważ niespodziewanie mogła pożegnać się z turniejem. Pod koniec czasu regulaminowego, La Furia Roja próbowała wyrównać wynik, aczkolwiek bramka nie padła. Mecz zakończył się zwycięstwem Japończyków, którzy również zajęli pierwsze miejsce w grupie E. Hiszpanie zostali bardzo boleśnie ukarani za swoją bierność i wylądowali na drugiej pozycji.

 

Japonia – Hiszpania 2:1

Bramki: 48’ Doan, 51’ Tanaka -11’ Morata

Japonia: Gonda - Itakura, Yoshida, Taniguchi – Ito, Morita, Tanaka (87’ Endo), Nagatomo (46’ Mitoma) – Kubo (46’ Doan), Maeda (62’ Asano), Kamada (69’ Tomiyasu)

Hiszpania: Simon – Azpilicueta (46’ Carvajal), Torres, Rodri, Balde (68’ Alba) -  Busquets, Pedri, Gavi (68’ Fati) - Olmo, Morata (57’ Asensio), Williams (57’ F. Torres)

Żółte kartki: 39’ Itakura, 44’ Taniguchi, 45’ Yoshida

Sędzia: Victor Gomes