
El. Ligi Mistrzów: znamy rywala Rakowa, sezon na niespodzianki rozpoczęty
- Dodał: Rafał Kozieł
- Data publikacji: 19.07.2023, 23:02
Zgodnie z oczekiwaniami w drugiej rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów dojdzie do potyczki mistrza Polski ze starym znajomym. Raków Częstochowa zmierzy się z Karabachem Agdem, a stawką będzie gwarancja gry w europejskich pucharach jesienią. W innych potyczkach pierwszej rundy doszło do kilku niespodzianek.
Piłkarze mistrza Polski bez większych problemów pokonali pierwszą przeszkodę w drodze do piłkarskiego raju, pewnie zwyciężając we wtorek z Florą Tallin w meczu rewanżowym. W kolejnej rundzie eliminacji tak łatwo już nie będzie – rywalem podopiecznych Dawida Szwargi będą zawodnicy Karabachu Agdam, którzy w dwumeczu rozbili gibraltarski Lincoln 6:1. Azerski klub jest ostatnio zmorą polskich zespołów – w zeszłym roku brutalnie obdarł z marzeń o Champions League Lecha Poznań, a wcześniej także i Legię Warszawa. Miejmy nadzieję, że częstochowianie odwrócą niekorzystną kartę.
Jak co roku, już w pierwszej rundzie kwalifikacji dochodzi do sensacji. Nie będzie przesady w tym słowie, mówiąc o węgierskim Ferencvarosie. Ubiegłoroczny uczestnik Ligi Europy skompromitował się w starciu z farerskim Klaksvikiem. Drużyna z Wysp Owczych przypieczętowała awans na boisku rywala, wygrywając aż 3:0. To pierwszy awans zespołu z tego kraju w europejskich rozgrywkach. W drugiej rundzie mistrzowie Wysp Owczych zmierzą się ze szwedzkim Hacken i wydaje się, że grając tak, jak w starciu z Węgrami, nie stoją na straconej pozycji.
Dość nieoczekiwany przebieg miał także dwumecz pomiędzy HJK Helsinki a północnoirlandzkim Larne. W Finlandii gospodarze wygrali 1:0 i wydawało się, że zaliczka przed meczem rewanżowym jest bezpieczna. Ambitnie grający Irlandczycy z Północy próbowali dominować, doprowadzili nawet do dogrywki, jednak samobójcze trafienie Wanta pozbawiło ich marzeń o kolejnej rundzie walki o Champions League. Czy sprawiedliwie to inna kwestia, bowiem z gry to właśnie gospodarze mieli więcej, jednak taki jest futbol - nie zawsze ten, kto ma optyczną przewagę, wygrywa.
Blisko wpadki były także zespoły Łudogorca, Szeryfa Tyraspolu czy Slovana Bratysława. Bułgarski klub w pierwszym spotkaniu z kosowskim FC Ballkani przegrał 2:0 i musiał gonić wynik w rewanżu. Na własnym boisku bez większych kłopotów wygrał 4:0 i pewnie awansował dalej. Mistrz Mołdawii potrzebował dogrywki, aby uporać się z rumuńskim Farulem Constanta, jednak dwie bramki zdobyte w ciągu dodatkowego czasu gry pozwolił mu zameldować się w drugiej rundzie kwalifikacji. Z kolei mistrzowie Słowacji po remisie 1:1 w pierwszym spotkaniu z luksemburskim Hesperange mogli mieć kłopoty w rewanżu, jednak Stolz nie wykorzystał rzutu karnego. To zemściło się, bowiem dwa celne trafienia z 11. metra Veissa pozwoliły awansować Slovanowi.
Wyniki pierwszej rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów:
Żargilis Wilno (LTU) – Struga (MKD) 0:0, 2:1
FC Ballkani (KOS) – Łudogorec (BUL) 2:0, 0:4
Olimpija Ljublana (SLO) – Valmeria (LAT) 2:1, 2:1
Raków Częstochowa (POL) – Flora Tallin (EST) 1:0, 3:0
Lincoln FC (GIB) – Karabach Agdam (KAZ) 1:2, 0:4
Klaksvik (FAI) – Ferencvaros (HUN) 0:0, 3:0
BK Hacken (SWE) – The New Saints FC 2:1, 2:0
HJK Helsinki (FIN) – Larne FC (NIR) 1:0, 2:2 (po dogrywce)
Shamrock Rovers (IRL) – Breidablik (ISL) 0:1, 1:2
Farul Constanta (ROU) – Szeryf Tyraspol (MDA) 1:0, 3:0 (po dogrywce)
Hamrun Spartans FC – Maccabi Haifa (ISR) 0:4, 1:2
Partizani Tirana (ALB) – BATE Borysow (BLR) 1:1, 0:2
Urartu Erywań (ARM) – Zrinjski Mostar (BiH) 0:1, 3:3
Slovan Bratysława (SLO) – Hesperange FC (LUX) 1:1, 2:0
FC Astana (KAZ) – Dinamo Tbilisi (GEO) 1:1, 2:1
Pary II rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów:
Żargilis Wilno – Galatasaray Stambuł
Łudogorec – Olimpija Lublana
Raków Częstochowa – Karabach Agdam
Klaksvik – BK Hacken
HJK Helsinki - Molde
Breidablik – FC Kopenhaga
Szeryf Tyraspol – Maccabi Haifa
Aris Saloniki – BATE Borysow
Zrinjski Mostar – Slovan Bratysława
Dinamo Zagrzeb – FC Astana
Dnipro-1 – Panathinaikos Ateny
Servette FC – KRC Genk