
Liga Mistrzyń CEV: Rysice z wygraną, podwójny falstart w Łodzi
- Dodał: Kinga Filipek
- Data publikacji: 09.11.2023, 11:30
Trzy polskie drużyny rozpoczęły swoją przygodę w siatkarskiej Lidze Mistrzyń. Pierwsza kolejka jednak udana była tylko dla PGE Rysic Rzeszów, które po zaciętej walce triumfowały w tie-breaku. Wyższość rywalek musiały natomiast uznać łódzkie ekipy - Grot Budowlani Łódź oraz ŁKS.
Powody do radości w pierwszej kolejce Ligi Mistrzyń miały rzeszowskie Rysice. Ich droga do zwycięstwa z zespołem Allianz MTV Stuttgart nie była jednak usłana różami, a już na pewno nie brakowało emocji i ciekawej walki. Podopieczne Stephane’a Antigi minimalnie przegrały pierwszą odsłonę, ale w drugiej to do nich należało ostatnie słowo w końcówce granej na przewagi. Rzeszowianki były w stanie również odbudować się po słabszym trzecim secie, doprowadzić do tie-breaka, a następie zwyciężyć go 15:12. Liderką drużyny z Rzeszowa była Gabriela Orvosova, która zdobyła łącznie 29 punktów.
PGE Rysice Rzeszów - Allianz MTV Stuttgart 3:2 (23:25, 26:24, 17:25, 25:23, 15:12)
Nie o takim początku przygody w tegorocznej Ligi Mistrzyń marzyły na pewno siatkarki Grota Budowlanych Łódź. W meczu z SC Potsdam podopieczne Marcina Biernata nie miały za dużo do powiedzenia. Ekipa z Niemiec od początku dominowała na boisku, dyktując warunki mocną zagrywkę i świetną pracą w obronie. Budowlane natomiast nie pomagały sobie licznymi błędami. SC Potsdam pewnie zwyciężył dwa pierwsze sety. Dopiero w trzecim mogliśmy oglądać wyrównaną walkę, jednak w decydującej końcówce lepiej zaprezentowały się przyjezdne, kończąc cały mecz w trzech partiach.
Grot Budowlani Łódź - SC Potsdam 0:3 (21:25, 18:25, 24:26)
Porażkę w europejskich pucharach odnotowały również mistrzynie Polski. ŁKS Commercecon Łódź przegrał u siebie z ekipą CS Volei Alba Blaj. Łodzianki przede wszystkim mogą żałować końcówek pierwszego i trzeciego seta, gdzie niewiele dzieliło ich od odwrócenia wyniku na swoją korzyść. W decydujących momentach to jednak rumuńska drużyna potrafiła zachować więcej koncentracji i zwyciężyć ważne akcje. Swoją lepszą grę Alba Blaj potwierdził w czwartej partii, wygrywając ją do 17 i kończąc cały mecz 3:1.
ŁKS Commercecon Łódź - CS Volei Alba Blaj 1:3 (23:25, 25:19, 29:31, 17:25)

Kinga Filipek
Amatorka biegania i pisania, studentka zarządzania w sporcie. Na portalu najczęściej znajdziecie mnie w działach siatkówki, skoków narciarskich, lekkoatletyki i łyżwiarstwa.