
Ponad tysiąc więźniów politycznych na Białorusi. Represje trwają mimo częściowych uwolnień
- Data publikacji: 12.01.2026, 09:44
Mimo głośnych decyzji o zwolnieniach, sytuacja osób represjonowanych wciąż pozostaje dramatyczna. Według organizacji broniących praw człowieka więźniowie polityczni na Białorusi nadal liczeni są w tysiącach, a represje na Białorusi od 2020 roku nie słabną. Ostatnie miesiące przyniosły zarówno uwolnienia, jak i nowe wyroki wobec przeciwników reżimu Alaksandra Łukaszenki.
Uwolnienia, które nie zmieniają skali problemu
13 grudnia 2025 roku władze w Mińsku wypuściły 123 osoby uznane za więźniów politycznych. Decyzja była efektem rozmów prowadzonych z administracją Stanów Zjednoczonych. Dla rodzin zatrzymanych był to ważny sygnał, jednak organizacje międzynarodowe podkreślają, że więźniowie polityczni na Białorusi wciąż stanowią ogromną grupę.
Według danych Centrum Obrony Praw Człowieka „Wiosna” na koniec 2025 roku w białoruskich więzieniach przebywało 1131 osób skazanych w sprawach o charakterze politycznym, w tym 167 kobiet. Wśród nich znajdują się dziennikarze, obrońcy praw człowieka, lekarze oraz prawnicy. Jednocześnie w 2025 roku ułaskawiono 360 osób, ale w tym samym czasie co najmniej 509 kolejnych trafiło do więzień. Oznacza to, że liczba więźniów politycznych na Białorusi praktycznie się nie zmniejsza.
Represje na Białorusi od 2020 roku
Źródłem obecnej sytuacji są wydarzenia z 2020 roku, kiedy po wyborach prezydenckich wybuchły masowe protesty przeciwko sfałszowanym wynikom. Od tego czasu represje na Białorusi od 2020 roku przybrały charakter systemowy. Do końca 2025 roku co najmniej 9,2 tys. osób stanęło przed sądami w sprawach karnych o podłożu politycznym, a około 8 tys. zostało skazanych.
W samym 2025 roku wyroki zapadły wobec co najmniej 1254 osób. Najczęściej zarzut dotyczył udziału w demonstracjach sprzed kilku lat. Organizacje praw człowieka zwracają uwagę, że represje na Białorusi od 2020 roku obejmują także postępowania za aktywność w mediach społecznościowych, udział w wydarzeniach symbolicznych czy nawet obecność na fotografiach z historyczną biało-czerwono-białą flagą.
Głosy z Europy i presja międzynarodowa
Polscy i europejscy politycy podkreślają, że pojedyncze uwolnienia nie oznaczają realnej zmiany kursu władz w Mińsku. Zwracają uwagę, że więźniowie polityczni na Białorusi są w praktyce narzędziem presji w relacjach z Zachodem. Ich zdaniem konieczne jest utrzymanie sankcji oraz wzmocnienie wsparcia dla niezależnych mediów i organizacji obywatelskich.
Parlament Europejski w październiku 2025 roku ponownie potępił działania reżimu i nie uznał Alaksandra Łukaszenki za prawowitego prezydenta. W rezolucji wskazano, że represje na Białorusi od 2020 roku naruszają podstawowe standardy praw człowieka i wymagają zdecydowanej reakcji wspólnoty międzynarodowej.
Wybory bez wyboru
Kolejnym punktem zapalnym były wybory prezydenckie z 26 stycznia 2025 roku. Zostały one przeprowadzone wcześniej, niż przewidywał kalendarz, a procedury rejestracji kandydatów ograniczono w sposób uznany przez obserwatorów za niezgodny z prawem. Zdaniem niezależnych ekspertów był to zabieg mający uniemożliwić realną konkurencję polityczną.
Po wyborach fala zatrzymań nie ustała. Więźniowie polityczni na Białorusi to dziś nie tylko uczestnicy dawnych protestów, lecz także osoby związane z opozycją, mediami i środowiskami akademickimi. To kolejny dowód na to, że represje na Białorusi od 2020 roku stały się trwałym elementem funkcjonowania państwa.
Emigracja i rola Polski
Skutkiem wieloletnich represji jest masowa emigracja. Białorusini są obecnie jedną z najliczniejszych grup cudzoziemców w Polsce. Na koniec kwietnia 2025 roku ważne dokumenty pobytowe posiadało 144 tys. obywateli Białorusi. Od sierpnia 2020 roku o ochronę międzynarodową w Polsce wystąpiło ponad 14,5 tys. osób.
Również na uczelniach wyższych widoczna jest obecność młodych Białorusinów. W roku akademickim 2024/2025 studiowało w Polsce 12,2 tys. studentów z tego kraju. Eksperci podkreślają, że kontakt z realiami Unii Europejskiej osłabia skuteczność propagandy i wzmacnia społeczne oczekiwania zmian w kraju pochodzenia. Dla wielu rodzin emigracja stała się jedyną alternatywą wobec tego, że więźniowie polityczni na Białorusi wciąż trafiają do zakładów karnych.
Perspektywy na kolejne miesiące
Sytuacja polityczna w regionie, w tym rozmowy dotyczące wojny w Ukrainie, może mieć wpływ na dalsze losy Białorusi. Analitycy wskazują jednak, że bez realnych reform prawnych i powszechnej amnestii nie dojdzie do poprawy. Represje na Białorusi od 2020 roku pokazują, że system oparty na karach i zastraszaniu pozostaje podstawowym narzędziem władzy.
